Historia lakierów do paznokci

Historia lakierów do paznokci


Historia lakierów do paznokci, Indie, Chiny, Egipt czy Mezopotamia?

Którą cywilizację uważamy dziś za kolebkę stylizacji paznokci? Czy średniowiecze to wieki ciemne również dla nich? Kiedy wynaleziono pierwszy lakier hybrydowy? Co wspólnego mają przedłużane paznokcie z dentystą? Gdzie powstały pierwsze zdobienia na paznokciach? Czy długie paznokcie i dziś są oznaką wyższego statusu społecznego?

Dla wszystkich czytelników żądnych wiedzy przygotowaliśmy obszerny artykuł, który odpowie na te pytania i wiele innych. Cofnijmy się wstecz i dowiedzmy się jak wyglądało życie kobiet (i mężczyzn) bez produktów do stylizacji paznokci Gotowi na porządną dawkę wiedzy?

Indyjska henna – epoka brązu około 3300 tys. lat temu

Zdobienie paznokci najprawdopodobniej ma swoje korzenie w starożytnych Indiach. Podobnie jak dziś, przed ślubem dekorowano dłonie panien młodych za pomocą henny w skomplikowane, roślinne wzory. Przy tej okazji pokrywano henną również paznokcie. Ciężko zatem mówić o ich celowym malowaniu, jednak to najprawdopodobniej Indie są kolebką stylizacji paznokci i to dzięki nim moda na malowanie paznokci przeniknęła do innych starożytnych kultur.

Indyjska henna

Babilonia – pierwsze kosmetyki dla mężczyzn

Pierwsze wzmianki o zdobieniu samej płytki paznokcia możemy znaleźć w Babilonii 3200 lat p.n.e. Była ona starożytnym państwem semickim leżącym w Mezopotamii, w rejonach dzisiejszego Iraku. Paznokcie w Babilonii malowano za pomocą khola, starożytnym kosmetykiem otrzymywanym przez zmielenie galeny (siarczku ołowiu) i innych materiałów, czasem też sadzą otrzymywaną po spaleniu roślin. Płytkę paznokcia malowali mężczyźni, po to by podkreślić swoją pozycję w społeczeństwie – dla tych z wyższej klasy był zarezerwowany kolor czarny, zaś dla mężczyzn ze średniej klasy – zielony. Ciekawostką może być to, że babilońscy mężczyźni kręcili swoje włosy w loki, używali lakieru do nich lakieru a także malowali usta pierwszymi farbkami. To co dziś wydaje się wyłącznie domeną kobiet, w starożytności było zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn. Wiedzę o tym, że Babilończycy malowali paznokcie pozyskano dzięki wykopaliskom archeologicznym w mieście Ur (dawnej południowej Babilonii) odkrywając w królewskim grobowcu zestaw do manicure ze szczerego złota.

Grafika przedstawiająca ludność babilońską

Chiny – długie paznokcie podkreśleniem statusu społecznego

3000 lat przed naszą erą w Chinach, wśród osób z najwyższych rodów rozpoczęła się moda na bardzo długie paznokcie. Im były dłuższe tym większy prestiż dodawały właścicielowi – były one dowodem na to, iż nie musi on pracować fizycznie, jest bogaty i cieszy się przywilejami. Płytkę początkowo barwiono zaczerpniętą od starożytnych Indii henną. W późniejszych latach Chińczycy opracowali własną mieszankę roślinną, która umożliwiała nadawanie paznokciom różnych odcieni różu i czerwieni. Mieszanka składała się z białek jaj, wosku pszczelego, żelatyny oraz barwnika kwiatowego, najczęściej hibiskusa. Papkę nakładano na paznokcie i przykrywano liśćmi na kilka godzin. Im mieszanka była dłużej na paznokciach tym efekt był intensywniejszy.

Odtworzenie metody barwienia paznokci ze starożytnych Chin

 

Podczas trwania dynastii Zhou czyli około 1000 lat p.n.e. czerwień i czerń na paznokciach była zarezerwowana wyłącznie dla rodu królewskiego, zaś najbogatsi Chińczycy malowali paznokcie sproszkowanym srebrem lub złotem. W tym okresie stały się również popularne długie osłony na paznokcie wykonane ze złota lub srebra, bogato wysadzane kamieniami.

Moda na długie paznokcie w Chinach przetrwała tysiące lat, zachowało się wiele zdjęć ukazujących cesarzową Cixi, żyjącą w latach 1861-1908 z niesamowicie długimi paznokciami a także z nałożonymi na część z nich bogato zdobionymi osłonami, które miały chronić paznokcie przed złamaniem.

Cesarzowa Cixi

Chińskie osłony na paznokcie

Gdzieniegdzie w Chinach nadal możemy spotkać kobiety i mężczyzn, zazwyczaj w podeszłym wieku, którzy mają długie wszystkie lub tylko jeden, najmniejszy paznokieć, Paznokcie w dzisiejszych Chinach nadal są oznaką wyższego statusu społecznego i stanowią znak, że osoba, które je nosi, nie musi ciężko pracować fizycznie, np. w polu.


Starożytny Egipt, kolebka sztucznych paznokci

W starożytnym Egipcjanki najwyższych rodów podobnie jak arystokratki z Chin nosiły długie paznokcie po to by podkreślić swój wysoki status społeczny. Paznokcie były jednak najczęściej sztuczne. Do przedłużania paznokci wykorzystywano kości słoniowe a także złoto. Paznokcie dodatkowo barwiono henną lub innymi mieszankami roślinnymi. I znów, podobnie jak w Chinach czerwień i czerń były zarezerwowane tylko dla rodzin królewskich. Mówi się, że Kleopatra wybierała rdzawy odcień czerwieni a Nefretete rubinowy.

Starożytne Egipcjanki z paznokciami pomalowanymi na srebrno

Europa - ciemne wieki również dla paznokci

W Europie moda na barwienie paznokci trwała aż do średniowiecza, wtedy całkowicie z tego zrezygnowano. W Średniowieczu jak wiemy gloryfikowano ascezę, stawiono na naturalność i skromność. Wszelka ingerencja w naturę i poprawianie swego wyglądu były wysoce niewskazane. Pomalowane paznokcie byłyby odebrane jako niemoralne i antyreligijne a nawet mogłyby się okazać śmiertelnie niebezpieczne dla amatorki dekorowania swoich paznokci!


Pierwsze wzory na paznokciach

W około 1500 roku inkowie zaczęli zdobić swoje paznokcie – to oni są prekursorami ogólnie rozumianego nail artu. Paznokcie malowano w skomplikowane wizerunki orłów, głównie przed bitwami.

Wojownik Państwa Inków

Dopiero w XVII wieku moda na pomalowane paznokcie znów na dobre zapanowała w Europie. Prekursorami starego-nowego trendu byli Francuzi. Mniej więcej właśnie w tych latach rozpowszechniła się moda na używanie kosmetyków do twarzy , pudrów a także – pierwszych lakierów do paznokci, które jednak nadal były dalekie do lakierów, które dzisiaj znamy.

W XVIII wieku pielęgnacja paznokci na dobre podbiła serca kobiet i mężczyzn mieszkających w Europie. Powstawały pierwsze salony kosmetyczne oferujące manicure oraz pedicure, stworzono narzędzia do wycinania skórek. Paznokcie pokrywano zabarwionym olejkiem i polerowano szmatką – nadal nie było techniki pozwalającej na całkowite pokrycie płytki kolorem bez prześwitów naturalnego paznokcia. W sklepach były dostępne zestawy do wykonania manicure samodzielnie w domu oraz pierwsze, przezroczyste lakiery do paznokcie, które były jednak dostępnie tylko dla bogaczy, ponieważ były bardzo drogie.

 

Wynalezienie lakierów samochodowych – rewolucja na rynku produktów do paznokci

Chociaż dzisiaj wyda nam się to dziwne i niebezpieczne dla zdrowia pierwszy kryjący lakier do paznokci to tak naprawdę lakier... samochodowy. Został wprowadzony do sprzedaży przez firmę Cutex ze Stanów Zjednoczonych. Produkt przyjął się, jednak emalia długo schła i miała bardzo drażniący zapach dlatego ciągle poszukiwano lepszej formuły.

Reklama marki Cutex, która pojawiła się w gazecie

 

W 1932 roku firma Charles Revson Company – teraz pod nazwą Revlon stworzyła lakier do paznokci bardzo podobny o tego jaki znamy dzisiaj, był on na bazie glinki a kolor pozyskiwano za pomocą pigmentów a nie barwników jak do tej pory. Odkrycie frimy było prawdziwą rewolucją na rynku kosmetycznym, dzięki niemu mozna było stworzyć lakier w dowolnym kolorze, jednak większość kobiet i tak wybierała odcienie różu i czerwienie, które do dzisiaj sa uważane za najbardziej kocbiece i atrakcyjne. 5 lat po opracowaniu nowej formuły marka wprowadziła swój produkt do domów towarowych i drogerii. Kobiety oszalały na ich punkcie i trudno się im dziwić. Według badań w 1938 roku – ponad 87% amerykanek regularnie używało lakierów do paznokci – możemy więc powiedzieć, że kobiety oszalały na punkcie zdobienia paznokci.

Reklama marki Revlon


Paznokcie z taśmy filmowej

Historia przedłużanych paznokci i rozwój metod w czasach nowożytnych są niezwykle intrygujące. W latach 30 XX wieku, Greta Garbo miała wystąpić w filmie z długimi czerwonymi paznokciami. Nie znano jeszcze akrylu ani żelu dlatego do przedłużenia jej paznokci wykorzystano... Taśmę filmową! Pocięto ją i wygięto tak by przypominała prawdziwy paznokieć. Później zaczęto już regularnie stosować tę metodę w innych filmowych produkcjach. W 1937 roku czyli dokładnie w tym samym czasie kiedy firma Revlon wprowadziła swoje produkty do masowej sprzedaży, wynaleziono pierwsze tipsy. Naklejano je na paznokcie za pomocą kleju rozpuszczalnego w wodzie dlatego miłośniczki długich paznokci musiały unikać zamoczenia rąk ponieważ zrujnowałaby ona ich manicure.

Greta Garbo


W 1934 r. Doszło do kolejnej rewolucji, kiedy dentysta Maxwell Lappo wynalazł zestaw sztucznych paznokci dla klientów, którzy w wyniku urazów mechanicznych stracili swoje własne. Dr. Stuart Nordstrom (również dentysta) udoskonalił metodę przedłużania paznokci akrylem i stworzył firmę SolarNail™. Później marka przeistoczyła się w dobrze znaną na całym świecie firmę CND. To oni jako pierwsi wypuścili na rynek lakiery hybrydowe CND® SHELLAC® , utwardzalne w świetle UV, przeznaczone do noszenia przez 14 dni. Stało się to stosunkowo niedawno bo w 2010 roku.

 

Lakiery hybrydowe dzisiaj

Moda na lakiery hybrydowe trwa w najlepsze, możemy powiedzieć, że obecnie trwa ich rozkwit i mamy prawdziwą złotą erę lakierów hybrydowych. Pokochały je kobiety z całego świata. Marki prześcigają się we wprowadzaniu nowości, co rusz możemy poznać nowe efekty, sezonowe kolekcje lakierów, pyłki, sposoby na zdobienia. W tej branży zdecydowanie trzeba trzymać rękę na pulsie ponieważ klientki tego oczekują. Trudno dziwić się wszechobecnej wielkiej miłości do hybryd – dla dużej ilości kobiet to jedyny sposób by mieć perfekcyjne paznokcie, przy hybrydach nie trzeba martwić się o to, że lakier będzie długo sechł albo, że się odgniecie wystarczy położyć bazę, kolor oraz top, utwardzić je w lampie i gotowe. Można prać, sprzątać, iść do pracy czy położyć się do łóżka bez strachu o to, że lakier się zarysuje. Ich powierzchnia jest idealnie gładka, paznokcie twardsze i bardziej odporne na uszkodzenia a wybór kolorów hybryd i efektów jest czasem wręcz przytłaczający i ciężko zdecydować się na jeden odcień. Lakiery hybrydowe obecne są wszędzie - w telewizji możemy zobaczyć spoty reklamujące lakiery hybrydowe Semilac, lakiery hybrydowe Neonail czy hybrydy od Indigo. Reklamują je gwiazdy, modelki , pisenkarki, aktorki oraz influencerki. Na portalu You Tube możemy obejrzeć filmy z tutorialami jak wykonać manicure hybrydowy, porównania zestawów statrowych do stylizacji paznokci, recenzje czy po prostu instruktaże z wzorkami, których są tysiące. Można powiedzieć, że to własnie influencerki i dobry marketing spopularyzowały hybrydę. Kobiety widząc swoją ulubioną youtuberkę czy blogerkę malującą paznokcie hybrydami zapragnęły tego samego. Stylizacja paznokci lakierami hybrydowymi nie wymaga wielkich zdolności manualnych, wystarczy trochę ćwiczeń by niezalewać skórek i każda kobieta może pochwalić się paznokciami jak z salonu. Tak naprawdę malowanie lakierem hybrydowym nie za wiele różni się od malowania paznokci klasycznymi lakierami. Przy hybrydach jednak należy pamiętać o wszystkich etapach, dokładnie utwardzić hybrydę by nie dostać uczulenia a także zaznajomić się z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa i higieny – nawet jeśli robi się hybrydę tylko sobie. Na rynku możemy znaleźć drogie lakiery hybrydowe profesjonalnych firm najczęściej stosowane w salonach oraz naprawdę tanie lakiery hybrydowe wybierane głównie przez początkujące. Cena lakieru hybrydowego waha się od kilku do kilkudziesięciu złotych.

 Większość marek sprzedających hybrydy oferuje zestawy startowe a także tłumaczy krok po kroku jak wykonnać manicure hybrydowy w domu, korzystają z tego już nastolatki. Hybrydy możemy kupić w drogeriach, dyskontach a czasem nawet w kioskach. Przed wyborem marki lakierów hybrydowych polecamy najpierw poczytać opinie o lakierach danej firmy i poznać ich skład - im mniej niebezpiecznych związków tym lepiej dla naszego zdrowia. Pozwoli to na uniknięcie przykrych niespodzianek takich jak uczulenia, które teraz występują falowo. Częściowo z winy słabych lamp i niedotwardzonego lakieru a częściowo właśnie przez skład. Wszystkim początkującym oraz zaawansowanym stylistkom polecamy nasze hybrydy 2 Me, mają łagodny skład i są produkowane w Polsce, cechuje je niska cena i wysoka jakość. Zestaw startowy możesz kupić tutaj klik

 Trudno znaleźć kobietę, która nigdy nie miała hybrydy na swoich paznokciach. Prawdziwym fankom lakierów hybrydowych ciężko jest sobie dziś wyobrazić sobie stylizację paznokci bez hybryd. Kiedy następnym razem będzieciesz wykonywać stylizację paznokci, przypomnij sobie jak długą drogę i jak wiele transformacji musiał przejść lakier do paznokci by był tak niezawodny jak dzisiaj.